Dziś o 19 naszego czasu Apple udostępniło nową, rewolucyjną wersję swojego systemu mobilnego oznaczoną jako iOS10. Cały świat razem ze mną rzucił się do instalacji. Zostawiłem na godzinę podłączony telefon do ładowarki, żeby pobrał i zainstalował uaktualnienie. Po powrocie zobaczyłem to:

Dziwna sprawa, pierwszy raz zarządał podłączenia do komputera kablem, ale ok – chce to ma. Niestety po podłączeniu do komputera pojawił się komunikat, że telefon jest w trybie awaryjnym i trzeba od nowa przeprowadzić pobieranie i instalację system. Ok, jestem w stanie to przeboleć. Nie spodziewałem się jednak tego:

Jak żyć!?
Podobno problem dotyczył jedynie osób, które pobierały uaktualnienie zaraz po jego udostępnieniu. Żadne pocieszenie – mój telefon nie działa i nie zanosi się, żeby zadziałał w najbliższym czasie. Zawiodłem się na tobie Apple :(.
Edit (2016-09-14 03:15): Chyba się udało…
adres |